pytanie zadane 29 maja 2016 w Turystyka przez użytkownika anonimowy

5 odpowiedzi

odpowiedź 29 maja 2016 przez użytkownika

Wyspa Bornholm należy do Danii i jest położona niedaleko polskiego wybrzeża (ok 100 km od Kołobrzegu).


Zdjęcia z Bornholmu:

Gudhjem

gudhjem

gudhjem na bornholmie

Nexo

nexo

nexo

port w nexo

Svaneke

svaneke


Do ściągnięcia - Mapa Bornholmu PDF

odpowiedź 20 grudnia 2016 przez użytkownika

Dlaczego "Majorka Północy"? A no dlatego, że wyspa ta ma największą ilość dni słonecznych w ciągu roku. Prócz dni pełnych słońca Bornholm zaprasza zwiedzających również do zapoznania się z jego atrakcjami i rzadko spotykanym położeniem.


Podróż po Bornholmie zaczynamy od małego miasteczka Nexo (czyt. Nekso). Niegdyś było to centrum rybołówstwa i przemysłu rybnego. Dziś Nexo kojarzone jest głównie z handlem i turystyką, poprzez otwarcie połączenia promowego z Polską. Znajduje się tu także Muzeum Żeglarstwa oraz park egzotycznych motyli i kwiatów. Bornholms Sommerfuglepark, czyli wspomniany park motyli i kwiatów to miejsce, w którym obejrzymy piękne wielobarwne motyle, tropikalne mrówki, życie jedwabników. Z Nexo pochodzi również duński pisarz Martin Anders Nexo, którego ekranizacja o "Pelle zwycięzcy" zdobyła Oskara. Opuszczamy Nexo i ruszamy do autobusu, by udać się w dalszą drogę z naszym przewodnikiem. Dobrze, gdy przewodnikiem jest osoba mieszkająca na Bornholmie (tak jak nasz przewodnik), gdyż wtedy opowiada wiele ciekawych historii związanych z tym miejscem. Nie pamiętam już jak miał na imię nasz przewodnik, ale wyspę znał świetnie i bardzo ciekawie opowiadał. Z pochodzenia jest Polakiem, ale przeprowadził się tam ze swoją mamą, gdy był mały. Mama poślubiła rodowitego bornholmczyka i stąd mogliśmy się dowiedzieć o kilku ciekawostkach.

dom na bornholmie

Ciekawosta nr. 1 - mieszkańcy Bornholmu stawiają przed swoimi domami maszty na flagi. Flagi są dwie: jedna wąska, druga szeroka. Gospodarz na co dzień ma wywieszoną na maszcie wąską flagę, gdyż jest patriotą. Gdy zaś zauważymy szeroką flagę na maszcie oznacza to, że albo ktoś w tym domu obchodzi urodziny, albo... wyjechała z niego teściowa :)

Jedziemy dalej przez miejscowość Aarsdale, gdzie mijamy jeden z ostatnich czynnych wiatraków w Danii. Pochodzący z 1877 roku wiatrak został wybudowany w stylu holenderskim. Wiatrak ten jest pod ochroną, a jego właścicielem jest rodzina Mikkelesen. Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia, gdyż tylko tędy przejeżdżaliśmy :( Kolejny punkt, który również zwiedziliśmy przejazdem było Svaneke, najmniejsze miasto w Danii. Zachwyciły nas w nim piękne, kolorowe domki, które zresztą znajdują się na całej wyspie.

port jachtowy w nexo

Port jachtowy w Nexo.

nexo na bornholmie

domki w nexo

Odnośnie pięknych domków ciekawostka nr. 2 - tutejsze kolory na domkach wybiera jedna osoba z wyspy. Pan, który jest na odpowiednim stanowisku urzędowym, do którego należy zwrócić się z prośbą o przemalowanie swojego domku. Samemu nie można tego zrobić. Sprawa ma się tak samo w przypadku budowy domu.

domki w centrum nexo

netto na bornholmie

Netto w Nexo na Bornholmie.

drzewo na wyspie bornholm

Dziwne drzewko w Nexo na Bornholmie.

Prócz kamiennych domków znajdują się tu jeszcze: warsztat produkcji cukierków, browar, samochód z serami, hotel, restauracja, wędzarnia, a także Joboland. Jest to największe wesołe miasteczko i Zoo na wyspie. Znajduje się tu całe eldorado dla dorosłych i dla dzieci m.in. park wodny, zoo, poduszki do skakania, minigolf, tor wspinaczkowy i z przeszkodami

odpowiedź 20 grudnia 2016 przez użytkownika

Przejeżdżamy jeszcze kilka kilometrów i zatrzymujemy się na pierwszy punkt wycieczki, w którym mieliśmy 40 minut czasu wolnego w mieście Gudhjem (czyt. Gudjem). To prawdziwe górskie miasteczko urzeka skalnym wybrzeżem, a także dużą ilością turystów zwołanym dzięki unoszącemu się zapachowi wędzonych ryb. Pierwsza wędzarnia powstała tu już w 1866 roku i początkowo wędzono tu śledzie. Dziś jest tu, aż 25 wędzarni. W Gudhjem można przechadzać się po wąskich, czystych uliczkach otoczonych domkami malowanymi wapnem.

gudhjem centrum

stoisko z książkami gudhjem

dom w gudhjem

Ciekawostka nr. 3 - Właściciele dbają o czystość wokół swojej posesji. Codziennie sprzątają, ale....są również tacy, którzy nie sprzątają. Wtedy przychodzą robotnicy wysyłani z Komuny, czyli władz wyspy, by za nich posprzątać. A po tygodniu przychodzi do właścicieli posesji duuuży rachunek do zapłacenia.

gudjem bornholm

fabryka cukierków bornholm

Po prawej stronie mieściła się fabryka cukierków.

lizaki w sklepie na bornholmie

Sklep z lizakami. Mniam

Gudhjem warto odwiedzić Melstedgord og molle, czyli muzeum rolnictwa. Tu zobaczymy z bliska zwierzęta domowe i rolników przy codziennej pracy. Drugim miejscem wartym polecenia jest Oluf Host Museum, w którym poznamy dzieła bornholmskiego malarza Olufa Hosta. Ostatnim miejscem troszkę oddalonym od centrum Gudhjem jest Bornholms Middelaldercenter, czyli Bornholmskie Centrum Średniowiecza. Poznamy tu mnóstwo atrakcji i pouczających przeżyć, pozwalających zagłębić tematykę życia na wyspie.

skalne wybrzeże

wybrzeże skalne na bornholmie

Wyjeżdżamy z Gudhjem i udajemy się długą drogą do ruin zamku. Lecz przedtem mijamy nastrojowe miasteczka: Ro, w którym mieści się Bornholm Kunstmuseum - muzeum sztuki Bornholmu, Tejn - tu znajduje się największy port na wyspie, działa tu także miejscowa stocznia. W Tejn co roku odbywają się zawody Trolling Master Bornholm, gdzie zawodnicy muszą złowić jak największego łososia. Dalej przejeżdżamy przez Allinge z przepiękną promenadą oraz przez Sandvig.

odpowiedź 20 grudnia 2016 przez użytkownika

Po dość długiej trasie dotarliśmy do ruin zamku Hammershus (czyt. Hamerszus). Na zwiedzenie zamku i jego okolicy mieliśmy tylko 45 minut. Mało czasu jak na dotarcie do samego zamku, a jeszcze chcieliśmy napawać się widokiem ze skalistego położenia zamku. Hammershus to największy na wyspie zespół ruin pochodzących ze średniowiecznego zamku. Początkowo od 1700 roku zamek służył jako koszary, potem jako więzienie, a masowa rozbiórka doprowadziła do zrujnowania zamku. Dopiero w 1822 roku objęto go ochroną i dziś jest wielką atrakcją.

zamek hammershuss na bornholmie

wieża na zamku bornholm

Zamek Hammershus był w centrum krwawych wydarzeń historycznych. Pełnił rolę twierdzy, ośrodka władz administracyjnych i więzienia.

ruiny zamku hammershuss

Od XIII do XVI wieku był miejscem walki o władzę między królem a kościołem.

otwory po zamkowych oknach na zamku hammershuss na bornholmie

Ten kto rządził na zamku rządził całą wyspą.

widok z zamku na morze bałtyckie

Zamek położony jest na skalistym wzniesieniu i dobrze widoczny od strony morza. Od czasów średniowiecznych stanowił punkt orientacyjny Bornholmu.

widok na morze z zamku na bornholmie

Z ruin tego potężnego niegdyś zamku przejechaliśmy kawałeczek i zatrzymaliśmy się na 15-sto minutowy postój, by zwiedzić kościół rotundowy. Za wejście do środka należało zapłacić chyba 10 koron duńskich, czyli 1 euro, ale nie pamiętam dokładnie.

kościół bornholm

bornholmski kościół

Podobno w tym kościele pochowane zostały skarby templariuszy....

cmentarz bornholm

Cmentarz znajdujący się na terenie kościoła.

Jadąc do ostatniego punktu naszej wycieczki ominęliśmy kilka miejscowości, takich jak:

Vang - z osadami rybackimi, dzikimi partiami skalnymi i doliną pełną orchidei, olbrzymich paproci i niesamowitych bluszczy.
Hasle - to najstarsza targowa miejscowość na wyspie. Mieszkańcy zajmują się tu rybołówstwem i rolnictwem. Znajdują się tu także atrakcyjne letnie mieszkania oraz restauracje z pysznym jedzeniem.
Ronne - stolica Bornholmu i najmniejsza stolica świata. Działa tu najstarszy duński teatr, swoją siedzibę ma tu także fabryka ceramiki, najmniejszy dom na wyspie. Rosną tu figi i malwy.
Almindingen - jest to największy las na Bornholmie, który znajduje się w centrum wyspy. To istne eldorado dla miłośników przyrody.

odpowiedź 20 grudnia 2016 przez użytkownika

Docieramy do ostatniego punktu naszej 5-cio godzinnej wycieczki, którym jest miasteczko Aakirkeby (czyt. Okirkeby). Co prawda miasta nie zwiedzaliśmy, ale trochę o nim napiszę. Jest to prężne, handlowe miasto na wyspie, słynące z pięknych kwiatów. Mieści się tu największy kościół na wyspie Aa Kirke z 1149 roku. Na rynku w centrum miasta można spotkać występy zespołów oraz jarmarki. Jednak niewątpliwie najciekawszym miejscem jest NaturBornholm. To nowoczesne centrum przyrodnicze i edukacyjne. Mówi się, że jest to "klucz do Bornholmu", gdyż dowiadujemy się tu jak powstał i jak wyglądał Bornholm wiele tysięcy lat temu, aż do dziś. Wewnątrz czeka nas podróż przez miliony lat wstecz, a także interaktywne ekspozycje, których można dotykać, wprawiać w ruch.

natur bornholm

Wejście do NaturBornholm - poznamy tu tajemnice unikatowej przyrody Bornholmu.

kamienna ściana naturbornholm

Elewacja budynku została wykonana z ponad 100 ton granitu.

dinozaury naturbornholm

wnętrze naturbornholm makiety

elektrownia wiatrowa makieta

wyspa naturbornholm

Objechaliśmy już prawie cały Bornholm. Piszę prawie, są jeszcze miejsca warte zobaczenia. Oczywiście wyspę można zwiedzać samochodem, rowerem a nie koniecznie autobusem z wycieczką. Bornholm jest wspaniale przygotowany na aktywnych turystów, zwłaszcza tych rowerowych. Posiada do ich dyspozycji aż 235 km ścieżek rowerowych. Co krok można również spotkać wypożyczalnie rowerów. Warto przejechać nim całą wyspę, ale jeśli nie mamy zbyt wiele czasu polecam 10-cio kilometrową trasę do Dueodde. Jadąc od Nexo mijamy miejscowość Snogebaek. To mała osada rybacka, w której spotykamy drewniane domku wybudowane w środku lasu.

budka z ziemniakami na bornholmie

Jedna z wielu takich drewnianych budek na wyspie. Można w niej kupić np. marchew, kapustę lub tak jak tu ziemniaki. Obok po lewej stronie znajduje się skrzyneczka na pieniążki. Wrzucasz monety, bierzesz towar i gotowe. Warto dodać, że to stoisko samoobsługowe, nikt tego nie pilnuje.

budka z malinami kiosk bornholm

A tu maliny

Dueodde warto zatrzymać się na cały dzień. Atrakcji jest tyle, że nie zdążycie zobaczyć wszystkiego w kilka godzin. Należą do nich m. in. piaszczyste wydmy, pachnące nadbrzeżne lasy, szerokie plaże. Jeśli jedziecie rowerem nie martwcie się, że nie macie go gdzie zostawić. Mieszkańcy wyspy to ludzie bardzo uczciwi, a przed udaniem się na plażę w Dueodde rower wystarczy postawić przy drzewie i już. Do plaży dojdziemy długim, drewnianym tarasem. Warto skosztować tutejszych lodów, mega wielkich i mega pysznych, nie to co nasze polskie. Plaża urzeknie nas mięciutkim, białym piaskiem, który kiedyś używano do wypełniania klepsydr oraz szerokimi plażami.

plaża na bornholmie

Do miejsc wartych zwiedzenia w Dueodde jest również latarnia morska. Jej wysokość to 47 metrów. Dla ciekawych, by podziwiać widoki z góry należy przejść 195 schodów.

latarnia morska bornholm

bornholmskie wybrzeże plaża

morze bałtyckie plaża na bornholmie
Kończymy wycieczkę po Bornholmie w Nexo, skąd ją zaczęliśmy. W artykule opisałam w sporym skrócie najważniejsze informacje dotyczące wyspy, ale z pewnością jest ich dużo więcej.

...