walutomat

pytanie zadane 11 lipca 2017 w Książki przez użytkownika

Moja afrykańska miłość Corinne Hofmann

1 odpowiedź

odpowiedź 11 lipca 2017 przez użytkownika

Po 14 latach od wyjazdu z Kenii, od opuszczenia Lketingi i Afryki, Corinne znów powraca w te strony, by odwiedzić swoją afrykańską rodzinę. Jest trzecia książka opisująca losy Corinne i nosi tytuł "Moja afrykańska miłość. Biała Masajka wraca do Barsaloi". 

Corinne Hofmann, autorka wspaniałych książek, w których przedstawia część swojego życia, jakie prowadziła w Afryce (pierwsza książka), potem jak wróciła do Szwajcarii (druga książka) i teraz jak znów tam jedzie by odwiedzić rodzinę. Każdą z tych książek czyta się jednym tchem, chcąc przewrócić kartkę, będąc jeszcze w połowie poprzedniej. 

Ostatnia, póki co, książka dotycząca afrykańskiej "przygody" opowiada jak przebiegało jej spotkanie z Lketingą, Jamesem, mamą i innymi mieszkańcami Barsaloi po 14 latach od jej ucieczki. Corinne przylatuje tu z Albertem - producentem filmu o niej oraz z Klausem - fotografem i kamerzystą. Podczas wizyty odwiedzają oni miejsca, które są ważne dla Corinne: Barsaloi, gdzie mieszka jej afrykańska rodzina, sklep, w którym niegdyś sprzedawała, misję, do której często chodziła prosić o pomoc ojca Guliana, Mombasę, gdzie również wspólnie z Lketingą prowadzili sklep z pamiątkami turystycznymi i wiele innych. W książce tej wyczytamy również o tym, jak przebiega kręcenie "jej" filmu. Dowiemy się nieco o aktorach odgrywających główne role (co ciekawe zmieniono im imiona i w filmie nazywają się: Carola i Lemalian), o wiosce, która została stworzona na potrzeby filmu i poznamy kilka tajników kręcenia scen. 

Corinne przywozi dla swojej afrykańskiej rodziny oraz przyjaciół różne przedmioty, które im się przydadzą i które są prezentami, a Klaus wszędzie jej towarzyszy i uwiecznia te sceny na taśmie filmowej. Jednym z podarunków jest również album ze zdjęciami Napirai, córki Corinne i Lketingi, której mama nie wzięła na tę wycieczkę. Obiecała natomiast, że następnym razem przyjedzie tu z córką. 

...