pytanie zadane 13 lutego 2017 w Dom i ogród przez użytkownika anonimowy

2 odpowiedzi

odpowiedź 21 lutego 2017 przez użytkownika

Pierwsze co należy zrobić w trakcie awarii to sprawdzić jej przyczynę. Często są nią bezpieczniki, które można wymienić samodzielnie. Natomiast jeżeli awaria jest poważniejsza, należy poczekać na fachową pomoc. 

Awaria prądu może być dokuczliwa dla nas, zwłaszcza, że nie chodzi tu tylko o światło, ale również o zasilanie wielu urządzeń domowych, RTV i AGD. Niedobrze też jeśli awaria trwa na tyle długo, że trzeba zadbać np. o zapasy naszej żywności w chłodziarko-zamrażarkach czy ogrzanie domu co jest ważne zwłaszcza w okresie zimy. Dlatego też trzeba działać na zapas i zaradzić takim problemom. 

Awaria spowodowana wysadzeniem bezpieczników bierze się przeważnie z przeciążenia domowej sieci energetycznej, czyli z przestarzałej instalacji lub jednoczesnej eksploatacji wielu odbiorników. W niektórych domach są jeszcze korki starego typu, czyli korki topikowe i te najprościej się wymienia, bo zastępuje się je nowymi. Bezpieczniki nowego typu, czyli modułowe lub automatyczne włącza się za pomocą dźwigni lub przycisku i ustawia się je w odpowiedniej pozycji. Jeśli mimo to bezpiecznik nie chce wrócić do swojej pozycji, to należy odłączyć jakieś urządzenie elektryczne. Jeśli to nie pomoże to należy wymienić taki bezpiecznik na nowy, a jeśli i nowy nie chce działać to należy wezwać elektryka. 

Dlatego warto zadbać o to, by przeciążenie nie następowało, bo może to prowadzić do poważnych awarii elektrycznych, a nawet spowodować pożar w mieszkaniu. Czasem należy niestety wymienić wszystkie przewody. Czasem możemy zauważyć tlące się przewody elektryczne, wówczas pamiętać należy, aby nie gasić ich wodą! Takie przewody gasimy gaśnicą proszkową. 

Jeśli mamy awarię prądu, ale w domu wszystko działa poprawnie, łącznie z bezpiecznikami, to przyczyna może tkwić w braku zasilania dla danego budynku, ulicy czy nawet osiedla. Powodem tego są przerwy w dostawie energii (awaria trakcji elektrycznej). problemy takie zgłasza się administracji budynku lub pogotowiu energetycznemu (numer 991). W domu natomiast warto jest mieć zapas świec lub latarki na wypadek dłuższej awarii, a nawet agregat prądotwórczy. 

odpowiedź 14 września 2019 przez użytkownika

Na awarię prądu można też wcześniej się przygotować. Nigdy nie wiemy, kiedy ona nastąpi, więc warto wcześniej się zabezpieczyć, by nie zostać zaskoczonym nagle. Czasem prądu możemy nie mieć chwilę, a czasem nawet 2-3 doby i wówczas warto mieć pod ręką inne rozwiązania. Jakie? Już o nich piszę. 

Po pierwsze zawsze w mieszkaniu przyda się zapas świeczek czy latarki, najlepsze są takie bezprądowe, nie potrzebujące prądu, by działały np. ledowe lub na dynamo. Przydadzą się też baterie, które mogą być potrzebne do latarek. 

lampki LED

Po drugie musimy zabezpieczyć urządzenia, które z prądu korzystają cały czas jak np. lodówka. Choć trzyma ona zimno jeszcze przez dobę po odłączeniu prądu, to warto trzymać już wcześniej w zamrażalce butelki w 80% wypełnione wodą (jeśli mamy w niej miejsce). Gdy prądu nie będzie butelki z wodą możemy włożyć do chłodziarki i jedzenie znajdujące się w lodówce nie zepsuje się szybko. Zamiast butelek z wodą można użyć też wkładów chłodzących. 

I po trzecie jeżeli na co dzień korzystamy z kuchenki elektrycznej, to warto mieć w zapasie, w piwnicy, butlę gazową turystyczną. Dzięki niej będziemy mogli zagotować wodę na herbatę lub przygotować prosty obiad. 

...