walutomat

pytanie zadane 25 stycznia 2017 w Zdrowie i uroda przez użytkownika anonimowy

1 odpowiedź

odpowiedź 28 stycznia 2017 przez użytkownika

Samo słowo "hormon" pochodzi z języka greckiego i oznacza "napędzać". Hormony w naszym organizmie spełniają taką właśnie rolę, umożliwiają zachodzenie rozmaitych procesów w naszym organizmie. Działają one na zasadzie "zamka i klucza", gdzie każdy hormon jest kluczem pasującym do określonego zamka, czyli komórki i tylko tam w niej wykonuje swoje zadanie. 

Można rozróżnić, pod względem chemicznym, takie hormony jak:

- hormony polipeptydowe np. hormony przysadki (TSH), podwzgórza, trzustki, kory nadnerczy (adrenalina) i tarczycy (tyroksyna),

- hormony steroidowe np. hormony płciowe (estrogen, progesteron, testosteron), kory nadnerczy (kortyzol, DHEA).

Hormony są wytwarzane w gruczołach, ale częściowo też w specjalnych tkankach. Endokrynami określa się je dlatego, że są wydzielane wewnątrz organizmu. Z języka greckiego słowo "endo" oznacza do wewnątrz, a "krinein" oznacza wydzielić. Dlatego też układ hormonalny to system endokrynny, czyli wydzielania wewnętrznego. W tym systemie mieszczą się również hormony dokrewne, czyli endokrynne. Najważniejsze gruczoły dokrewne znajdują się w takich narządach jak:

Kobiety Mężczyźni
przysadka mózgowa przysadka mózgowa
tarczyca tarczyca
gruczoły przytarczyczne gruczoły przytarczyczne
nadnercza nadnercza
trzustka trzustka
jajniki jądra

Układ hormonalny jest systemem kompleksowym i nie ma nic dziwnego w tym, że w naszym organizmie dochodzi do pewnych zaburzeń hormonalnych. Jest to spowodowane nadmiarem lub niedoborem hormonów. Zaburzona gospodarka hormonalna może jednak prowadzić do depresji, nadwagi, wyczerpania, zaparć lub migren. Amerykańscy lekarze: dr Jonathan V. Wright i dr Lane Lenard już na początku lat 80. XX wieku przeprowadzili badania pod kątem hormonów właśnie. 

Jeśli po odpowiednich badaniach stwierdzi się zastosowanie terapii hormonalnej, to zazwyczaj leczenie, czyli uzupełnianie niedoboru odpowiednich hormonów, polega na podawaniu hormonów syntetycznych. Spełniają one podobną funkcję do hormonów naturalnych lecz mają inną strukturę, ponieważ zaburzają naturalną równowagę w organizmie i nie leczą dolegliwości. Jedynie redukują objawy dolegliwości, ale wytwarzanie własnych hormonów przez organizm drastycznie spada. Dzieje się tak, ponieważ mózg otrzymuje sygnał, że wszystkie receptory są już zajęte i produkcję hormonów należy wytłumić. Dlatego też dzieje się tak, o czym pisałam wcześniej, że hormony syntetyczne doprowadzają do zahamowania produkcji i zaburzają naturalną równowagę hormonalną. 

Takie zahamowanie naturalnej produkcji może skutkować zaburzeniami pracy gruczołu tarczycy, ponieważ jest ona bardzo wrażliwa na wahania hormonalne. Warto wiedzieć, że wszystkie hormony oddziałują wzajemnie na siebie i jeśli np. tarczyca będzie produkowała ich za mało to wydzielać się będzie mniej kortyzolu, a to spowoduje mniejszą aktywność innych gruczołów dokrewnych (tabela wyżej). 

Jeżeli nasza wątroba pracuje prawidłowo, to zamiast hormonów syntetycznych, mogą być podawane hormony bioidentyczne (roślinne, fitohormony). Są to hormony, których i działanie i struktura działają identycznie jak te wytwarzane przez organizm. Pochodzą one z takich roślin jak m.in. bulwy pochrzynu włochatego (jams, ignam) lub nasion soi. Dzięki składnikowi - diosgeniny - która jest prekursorem progesteronu można wytworzyć wszystkie inne hormony. 

Leczenie hormonami bioidentycznymi rozwinęli: dr John R. Lee i dr Michael Platt z USA. Dzięki zastosowaniu takich hormonów przywraca się naturalny porządek w naszym organizmie.

...