pytanie zadane 24 grudnia 2016 w Zdrowie i uroda przez użytkownika anonimowy
Kiedy zaczęło się ich obcinanie, malowanie czy upinanie?

1 odpowiedź

odpowiedź 26 grudnia 2016 przez użytkownika

Przycinanie i upinanie włosów zaczęło się od kiedy ludzie wyszli z jaskiń. Zaczęli oni wówczas tworzyć społeczności, które musiały się czymś wyróżniać spośród innych społeczności. Dana fryzura była wyznacznikiem przynależności w danym plemieniu lub statusu społecznego. Do dziś istnieją ludy na świecie, w których nie dopuszcza się zmiany uczesania wg światowej mody. I tak np.

- Ludzie mieszkający na południu Etiopii noszą kręcone dredy lub plecione warkoczyki, w które wcierają masło z glinką - plemię Hamerów. Kobiety mają różną długość włosów i różny ich kształt i smaruje się je zjełczałym masłem z glinką. takie włosy można upiąć, przewiązać koralikową opaską lub wpiąć pióra. Mężczyźni nie smarują swoich włosów, ale wpinają w nie ozdoby z koralików. Mężczyzna, który w tym plemieniu zabije wroga lub upoluje zwierzę to zaplata na swoich włosach kok ze strusim piórem. 

- Mężczyźni z plemienia Benna natomiast zaplatają ciasne krótkie warkoczyki i układają je w misterne wzory, natomiast boki głowy są krótko przystrzyżone przy skórze. Włosy ozdabiają oni kolorowymi spinkami do włosów. Kobiety Benna używają do włosów masła z glinką i upinają je w warkoczyki. 

- Mężczyźni z ludu Cemaj (Tsemay) noszą ciasne zaplecione warkoczyki, albo przycinają włosy tak, by część z nich sterczała.

- Kobiety z ludu Dinka z południowego Sudanu golą swoje głowy na łyso.

- Wyznawcy rastafarianizmu noszą dredy, które są oznaką oddania się Bogu.

- Wyznawcy buddyzmu natomiast golą głowy na łyso. 

W starożytności Sumerowie golili głowy na łyso, ale zapuszczali brodę. Podobnie robili Babilończycy i Persowie. Egipcjanie nosili natomiast długie i faliste włosy, które lekko przycinali, ale niczym nie związywali. Dopiero później nastała moda na golenie głów i noszenie peruk. Ten pomysł przejęli później również Persowie, Asyryjczycy, Grecy i Rzymianie. 

W XVIII wieku zainteresowanie perukami nieco minęło i zaczęto misternie upinać fryzury z długich włosów i zdobić je czepkami, kapeluszami i wstążkami. Pojawiać się zaczęły też pukle, loki i fale, szczególnie wśród kobiet. Mężczyźni zaś zapuszczali długie brody i bokobrody. Wiek XX całkowicie zmienił spojrzenie na włosy i fryzury z nich robione. Rewolucjonistą okazał się Charles Dan Gibson pokazując, który rozpromował wizerunek tzw. amerykańskiej dziewczyny - Gibson Girl. Były to zrolowane byle jak włosy upięte w kok na czubku głosy w sposób luźny. Był to wizerunek naturalnej i zadbanej dziewczyny. 

Lata 20. to przede wszystkim fryzura na pazia, która pozwalała kobietom na bardzo krótkie skracanie włosów. W kolejnych latach wynaleziono trwałą ondulację, gdzie kobiety mogły zyskać trwałe loki i fale. Kolejne były simonki, na które wlewano litry lakieru do włosów, by je utrzymały. Potem nastąpiła moda na luźne, proste włosy dzieci kwiatów. W latach 60. najbardziej popularne stały się fryzury w stylu afro. Ostatnią wprowadzą zmianą/modą w układaniu włosów jest ich prostowanie. Metodę tą wprowadził w 2012 roku fryzjer Vidal Sassoon. Zaś obecnie nosi się włosy zarówno proste, jak i falowane, długie i krótki, naturalne jak i farbowane. 

...