pytanie zadane 10 sierpnia 2016 w Gry przez użytkownika anonimowy

1 odpowiedź

odpowiedź 10 sierpnia 2016 przez użytkownika

Oto propozycje kilku zabaw dla dzieci, które również uczą. 

1. Zgaduj - zgadula

Do zabawy potrzeba 2-5 uczestników. Są to wszelkie zabawy typu: znajdź różnicę, odgadywanie haseł do krzyżówek, uzupełnianie brakujących liter w wyrazach czy też znalezienie odpowiedniej drogi w labiryncie. Zabawa uczy logicznego oraz abstrakcyjnego myślenia.

2. Wycieczka na wesoło

Do zabawy potrzeba 2-6 uczestników. Kolejno każdy z uczestników wypowiada zdanie: "Dziś jedziemy na wycieczkę i zabieramy ze sobą..." i wymienia jakiś przedmiot, który bierze na wycieczkę. Następna osoba, gdy wypowie wstęp, wymienia przedmiot, który podał poprzednik i dodaje swój. Zabawa uczy koncentracji i skupiania się. 

3. Wymyślanki

Do zabawy potrzeba 2-5 uczestników. Należy wymyślać jak największą liczbę słów, które spełniają określone wymogi np. takich, które rozpoczynają się na literę "a" lub kończą się na inną literę. Zabawa uczy zapamiętywania wyrazów. 

komentarz 24 sierpnia 2016 przez użytkownika anonimowy

Warto dzieciom wprowadzić zabawy, w które my bawiliśmy się będąc dziećmi. Sprawiały nam one dużo frajdy, więc naszym pociechom też one mogą wydać się ciekawe i sprawiać wiele radości. No i może dzięki nimi nasze dzieci będą mniej czasu spędzały przed komputerze, tabletem czy telefonem, a więcej na powietrzu. 

Podchody - zabawa polega stworzeniu dwóch kilkuosobowych grup, w których jedna grupa goni drugą. Obie grupy startują z jednego konkretnego miejsca, ale pierwsza wybiega z kilkominutowym wyprzedzeniem i zostawia w różnych miejscach różne znaki dla drugiej grupy. Znakami tymi mogą być np. strzałki narysowane na chodniku lub w innych miejscach, listy ze wskazówkami co robić/gdzie iść czy jakieś zadania do wykonania. Taka zabawa może trwać na czas lub bez określonego limitu czasowego. 

Państwa - zabawa polega na narysowaniu kwadratu a na jego środku koła. Kwadrat dzielimy na równe części tylu ilu jest graczy np. na cztery pola (czterech graczy). Każdy z graczy wybierał sobie dowolną nazwę państwa, którym był podczas gry. Na środku koła wbijało się kijek. Wyznacza się jedną osobę, która zaczyna grę. Ta osoba mówi: Wywołuję wojnę przeciwko... (i tu podaje nazwę jednego państwa, które biorą udział w grze). Gracze wywołujący i ten, którego nazwa została wypowiedziana po wypowiedzeniu tych słów biegną do kijka, by go złapać. Jeśli pierwszy dobiegnie gracz z wymienionego państwa to wygrał i zabiera wypowiadającemu część jego państwa (odkreśla go kijkiem) i tym sposobem może wejść na pole, które odrysował. Jeśli natomiast pierwszy dobiegnie gracz wywołujący to on zabiera część z pola przeciwnika. Wygrywa osoba, która wywalczy jak największe pole.

Kapsle - tu tworzyło się tory przeszkód lub po prostu zwykłe trasy, którymi poruszało się za pomocą kapsli. Zobaczcie na poniższym filmiku o co dokładnie chodziło:

Chowany - tą zabawę chyba każdy zna. Z kilkuosobowej grupy dzieci wyznacza się jedną osobę, która zakrywa ręce stojąc np. przy drzewie i liczy do 10,20 lub 50. Reszta dzieci chowa się tak, by osoba szukająca nie mogła ich znaleźć. wygrywa osoba, która zostanie znaleziona jako ostatnia. 

Dwa ognie - do zabawy potrzeba dwóch zespołów (najlepiej z tą samą ilością zawodników) i piłki. W każdej drużynie wybiera się jedną osobę - kapitana, który staje na końcu pola drużyny przeciwnej. Gra polega na zbijaniu członków drużyny przeciwnej. Trafiona piłką osoba schodziła z boiska. 

Trzepak - zabaw na trzepaku było bez liku m.in.: akrobacje czy zabawa w lunatyka (jedna osoba z zamkniętymi oczami musiała znaleźć pozostałe osoby, które schowały się na trzepaku). 

Guma do skakania - wariantów gier w gumę było mnóstwo, ale zawsze potrzebne były do niej 3 osoby - dwie trzymały gumę na różnych wysokościach (kostki, kolana, pas, ręce itp.), a jedna skakała przez nią. 

...