pytanie zadane 4 sierpnia 2016 w Dom i ogród przez użytkownika

1 odpowiedź

odpowiedź 4 sierpnia 2016 przez użytkownika

MIESZKANIE

Wymieniając najważniejsze zalety mieszkania w bloku, z pewnością na pierwszym miejscu należy postawić:

brak obowiązków związanych z remontami. Chodzi tu głównie o remonty dotyczące np. naprawy dachu czy elektryki. O to w mieszkaniu nie trzeba się martwić, gdyż zajmuje się tym konkretna osoba wyznaczona z Urzędu, bądź z siedziby danego budownictwa. Wystarczy zadzwonić i zgłosić problem, gdy go zauważymy i po sprawie. Reszta nas nie obchodzi. To samo tyczy się odśnieżania chodników. Również i do takich prac wyznaczona jest osoba, która dba o czystość i porządek przed naszym blokiem.

Kolejnymi zaletami mieszkania w bloku jest:

ogrzewanie. Nie trzeba martwić się o opał na zimę, ani o samo palenie w piecu. Wystarczy w sezonie grzewczym odkręcić kurek od grzejnika, ustawić odpowiednią temperaturę i już można cieszyć się ciepłem w całym domu.

mało sprzątania. Mieszkania zwykle nie są aż tak przestronne jak domy, dlatego też sprzątanie pomieszczeń mieszkalnych nie zajmuje nam całego dnia (nie wliczając okresów przedświątecznych i tzw. generalnych porządków). Wystarczy parę minut, by ogarnąć mieszkanie np. przed przyjściem gości.

plac zabaw. Jest to ważna kwestia szczególnie dla rodzin z dziećmi. Plac zabaw to wspaniałe miejsce, gdzie dzieci mogą pobawić się blisko bloku, a przy okazji zapoznać sobie nowe koleżanki i kolegów, którzy również mieszkają w blokach obok. A i my możemy lepiej poznać sąsiadów.

centrum. Pisząc centrum, nie chodzi mi może o dosłowne centrum miasta, ale o to, że blokowe osiedla są budowane przeważnie blisko różnych innych budynków. Do takich zaliczyć można np. przedszkola, szkoły, apteki, sklepy czy też kina. Dlatego też, na takim osiedlu jest przeważnie wszędzie blisko.

wyjazdy. Gdy planujemy tygodniowy urlop lub weekendowy wyjazd nie musimy martwić się o nasze cztery ściany. Zawsze są wokół nas sąsiedzi, którzy będą mieli oko na to, co dzieje się z naszym mieszkaniem; czy nikt się nie kręci koło niego pod naszą nieobecność.

dobre dla zapracowanych i wygodnych. Bez porównania dla osób, które spędzają w pracy większą część dnia, lepsze jest mieszkanie. Wracając zmęczonym z pracy, można wziąć szybką, ciepłą kąpiel, nie martwiąc się o uprzednie napalenie w piecu lub zagrzanie wody. Nie trzeba też zawracać sonie głowy innymi pracami, których w domu jednorodzinnym zawsze jest sporo. 

Myślę, że najważniejsze zalety wymieniłam, ale z pewnością każdy z Was zapewne dodałby jeszcze coś od siebie. Pora przejść teraz do wad mieszkania w bloku. Nie jest ich aż tak dużo, by wypisywać je od myślników, tak więc opiszę je w zdaniach. Mieszkania są zazwyczaj ciasne i nawet w większym mieszkaniu czasami nie sposób pomieścić wszystkiego, co byśmy chcieli, by się tam znalazło. Oczywiście może ktoś napisać, że są mieszkania duże mające po 100 czy więcej metrów, ale ja skupiłam się tradycyjnych metrażach. Poza tym minusem jest również dość wysoki czynsz, do którego jeszcze dochodzą opłaty eksploracyjne. Chyba, że posiadamy mieszkanie własnościowe. Za ostatnią wadę postawiłam sobie sąsiadów. Odwiedzając znajomych w bloku często spotykam się z negatywnymi opiniami na ich temat. A to, że hałasują do późna, że całe dnie trwają remonty, że przez cienkie ściany wszystko słychać ( a szczególnie kłótnie) lub że nie sprzątają klatki schodowej. Także mimo niewielkiej ilości wad, wszystko trzeba sobie dokładnie przemyśleć.

DOM

Tak jak w przypadku bloku, zacznę od zalet mieszkania w domu. Najważniejsza to z pewnością:

przestrzeń. Domy są przeważnie duże, a jeszcze jak budujemy je od podstaw to wtedy w wyborze wielkości ograniczają nas tylko kwestie finansowe. Duże pokoje, łazienki na każdym piętrze, szerokie schody, możliwość rozbudowy wzwyż lub wszerz oraz dowolna aranżacja to jest to co ciągnie nas do zamieszkania w domku. Prócz tego dochodzi oczywiście własny kawałek działki, na którym możemy uprawiać ogródek, sadzić jakie tylko chcemy drzewa, krzewy oraz kwiaty. Przestrzeń za domem można również wykorzystać na powiększenie tarasu, miejsce na piaskownicę czy huśtawkę dla dzieci lub grill. 

Kolejnymi plusami są:

garaż. Mając dom, mamy również miejsce dla naszego auta. Pod domem lub obok, nie ma znaczenia. Ważne, że mamy gdzie przechowywać nasz pojazd, a także inne rzeczy jak sprzęt ogrodniczy, rowery czy artykuły samochodowe. 

niskie opłaty. Posiadacze domu płacą tylko opłaty eksploracyjne, czyli woda, prąd itp. Nie ma opłat za czynsz. By zmniejszyć jeszcze i te koszty, można zainstalować sobie panele lub kolektory na dachu i mamy dwa w jednym: mało opłat i zawsze np. ciepłą wodę.

brak wyznaczonych godzin ciszy nocnej. W domu jesteśmy sami sobie panami. Nikt nie ma prawa mówić nam, że od 22 nie możemy słuchać głośnej muzyki czy wiercić dziur w ścianie. 

zwierzęta. Zazwyczaj mając dużą ilość pokoi i ogród możemy pozwolić sobie na ulubionego pupila np. dużego psa. Dodatkowym tego atutem jest to, że będzie on również pilnował naszego domu. 

Jeśli chodzi o wady mieszkania w domku, to jest ich trochę, ale nie jakoś bardzo dużo. Oczywiście największy minus stanowi ogrzewanie. Trzeba samemu zadbać o to, by zakupić odpowiedni opał i dokładać do pieca w czasie zimy. Jednak obecnie na rynku można wyposażyć dom w piec z podajnikiem na miał lub eko - groszek i palenie nie stanowi większego problemu. Poza tym są jeszcze inne rozwiązania, takie jak podłączenie się do ciepłowni miejskiej czy opalanie olejem opałowym, jednak to wiąże się z większymi kosztami. Kolejną wadę stanowią wszelakie remonty oraz usterki. Jeśli przecieka nam dach, musimy sami o to zadbać i go naprawić lub wynająć fachowców na własny koszt. Malowanie elewacji, oczyszczanie komina, drobne prace remontowe, to wszystko jest na naszej głowie. Jako ostatni wadliwy punkt dodam odśnieżanie. Jest to uciążliwe, zwłaszcza dla osób wcześnie wyjeżdżających do pracy. W sezonie zimowym trzeba wyjść około 20 - 30 minut prędzej, by odśnieżyć sobie wjazd oraz chodnik przed posesją, gdyż w razie gdyby ktoś skręcił sobie nogę (odpukać), to my odpowiadamy za nieodśnieżony chodnik.

komentarz 4 sierpnia 2016 przez użytkownika anonimowy
Trochę nie do końca jest z tym bezproblemowym i bezkosztowym usuwaniem awarii w bloku. Administracja w ramach funduszu remontowego usuwa tylko awarie 'do licznika'. Wszystko, co dalej w mieszkaniu (krany, elektryka...) to już twój problem i koszt. Hydraulik że spółdzielni nie naprawi ci za darmo kapiacego kranu! Warto o tym pamiętać. Pomijając już fakt, że na majstrow że spoldzielni trzeba czekać parę dni w sprawach, które są w ich gestii. Jeśli dasz się poznać jako dający napiwki, to oczywiście czekasz krócej. Wiadomo, że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma, a trawa u sąsiada jest zawsze bardziej zielona. Ktoś, kto wychował się na wsi będzie marzył o 'wielkomiejskim' życiu w bloku. Ktoś spedzajacy dziecinstwo w betonie, raczej będzie chciał się wyrwać do natury. Normalka.
komentarz 4 sierpnia 2016 przez użytkownika anonimowy
Dom:
Drogi w eksploatacji?
całościowo droższy od mieszkania ale w przeliczeniu na metr kwadratowy już tańszy, więc zależy co potrzebujesz
Remonty?
jw. jak nie oszczędzasz za bardzo na budowie, to remont jest raz na 10-15-20 lat, jak usuwasz usterki na bieżąco, rzadziej
Utrzymanie?
na pewno bardziej pracochłonne i upierdliwe, choć wspomniane odśnieżanie ostatnimi laty to prawie sf, przy domu roboty jest zawsze dużo jeżeli chcesz mieć wszystko zadbane
Komfort?
nieporównywalne ... szczególnie przy małym dziecku - koniec przygotowań do wyprawy do parku, otwierasz drzwi na taras u już jesteś wśród zieleni
Spadek wartości?
to zależy przede wszystkim i prawie wyłącznie od lokalizacji... dobra lokalizacja i zadbany dom to stały wzrost wartości.... ale żeby było jasne, nie idzie za tym łatwość sprzedaży. Ale jak budujesz dla siebie, to jakie to ma znaczenie? Tak jak z tym luksusowym samochodem - kupujesz go dla siebie czy do późniejszej odsprzedaży... jak dla siebie to pojęcie "spadku wartości" nie istnieje... a jak do odsprzedaży to najlepiej 30 letni... potrzymasz z 10 lat i sprzedaż jako unikat i zabytek za kilka razy tyle...

Podsumowując: co komu pasuje i czego oczekuje! Ja po latach mieszkania w blokach bym tam nie wrócił, ale rozumiem tych co preferują mieszkania.
komentarz 4 sierpnia 2016 przez użytkownika anonimowy
Ja zdecydowanie wolę mieszkanie bo jest dużo wygodniejsze. Nie trzeba wszystkiego planować. Co do niskich opłat: jeśli mieszkamy w domku poza miastem to dochodzi cena paliwa codziennego dojazdu do pracy no i cena czasu który stracimy stojąc w korku a który też kosztuje. Pewnie koszty wybudowania domku dalej poza miastem są atrakcyjniejsze (i to jest zaleta) bo ceny mieszkań deweloperskich potrafią być różne. Per saldo ja wybieram mieszkanie.
...