dhosting
pytanie zadane 21 maja 2016 w Książki przez użytkownika anonimowy
Znacie można jakieś ciekawe książki z gatunku antyutopii?

2 odpowiedzi

odpowiedź 21 maja 2016 przez użytkownika

Antyutopia jest bardzo ciekawym gatunkiem literackim. Utwory napisane w tej konwencji, skupiają się na przedstawieniu różnych form społeczeństw przyszłości, gdzie panuje pełne podporządkowanie władzy a wolność jednostki jest ograniczana kosztem ogółu. Antyutopia jest niejako przeciwieństwem utopii, gdyż przedstawia "społeczeństwa idealne", które działają według ściśle określonych reguł i zasad. Ludzie są w pełni podporządkowani i wykonują to, do czego zostali przeznaczeni. Przedstawia świat, który może nas potencjalnie czekać w przyszłości, choć w obecnych czasach mało kto, może sobie to wyobrazić.

Co do książek w tej tematyce to polecam podstawową lekturę:

Nowy Wspaniały Świat -  Aldousa Huxleya

Książkę Huxley napisał w 1931 roku, czyli bardzo dawno jak na nasze czasy. Jej akcja toczy się w roku 2540 w Londynie. Opisuje społeczeństwo "doskonałe", bez wojen, chorób, starości i bez cierpienia. Wydawałoby się, że świat idealny. Aczkolwiek do tego warto dodać kilka słów o zasadach społecznych, które tam panują. Są one odwrócone do góry nogami w porównaniu z obecnymi. Nie ma rodziny, czyli mamy, taty, rodzeństwa itd. - dzieci "produkuje" się z probówek poprzez modyfikacje genetyczne. W relacjach międzyludzkich panuje poligamia, czyli każdy spotyka się z każdym, kiedy ma na to ochotę. Nie ma miłości, przyjaźni, nienawiści i innych uczuć, które negatywnie wpływałyby na ład społeczny. Jednocześnie ludzie podzieleni są na kasty alfy i bety, które zarządzają społeczeństwem i wykonują prace umysłowe i dalej są delty, gamy i epsilony, które w wyniku modyfikacji genetycznej, są zaprogramowane do wykonywania cięższych zajęć.

Akcja krąży wokół kilku głównych bohaterów, których imiona i nazwiska są zlepkiem znanych postaci, głównie z ZSRR. Pewnie autor tym sposobem chciał nawiązać do idei komunizmu i marksizmu. Pojawiają się tam również wątki polskie np. Proces Bokanowskiego - dzielenie jednego embrionu na wiele oddzielnych komórek, dzięki czemu może powstać nawet kilkudziesięciu identycznych bliźniaków.

W Nowym Wspaniałym świecie nie ma religii, Boga, a wszelkie problemy rozwiązuje się poprzez zażywanie substancji o nazwie soma, czyli substancji narkotycznej, która jest rozdawana przez władze w celu tłumienia wszelkich odstępstw i dziwnych zachowań w ludziach.

Książkę uważam że watro przeczytać, gdyż daje nam ona obraz, jak może wyglądać alternatywny ład społeczny i czy watro poświęcać jedne rzeczy kosztem drugich, aby uzyskać upragnione - pokój, zdrowie i spokój społeczny.


Rok 1984 - George Orwell

Książka Orwella pt. Rok 1984 jest drugim podstawowym tytułem z gatunku antyutopii. Została ona napisana trochę później od powieści Huxleya, bo w 1949 roku. Akcja powieści toczy się również w Londynie, który jest częścią wielkiego mocarstwa o nazwie Oceania (Ameryka Południowa, Ameryka Północna, południowa Afryka, Australia i wyspy Oceanu Spokojnego, Wyspy Wielkiej Brytanii), która toczy nieustanną wojnę z Eurazją (Europa i północna Azja) i Wschódazja (Chiny i Japonia).

W Oceanii rządzi Wielki Brat wraz z Partią, czyli coś na zasadzie socjalizmu. Ludzie są na każdym kroku inwigilowani i całkowicie podporządkowaniu doktrynom ustanowionym przez władze.

Istnieją trzy klasy społeczne:

1. Partia wewnętrzna - ok. 2% ludzi, którzy pełnią najwyższe funkcje w państwie

2. Partia zewnętrzna - ok 13% ludzie, którzy należą też do partii, ale mają o wiele mniej przywilejów i muszą pracować w aparacie partyjnym.

3. Prole (proletariusze) - 85% ludzi, którzy są klasą pracującą. Prole uznawani są przez powyższe klasy za podludzi, ale w praktyce mają więcej swobód niż klasa średnia, gdyż mogą kochać, spędzać czas wolny jak tylko chcą, komentować życie polityczne, a nawet wyznawać religię.

Charakterystyczną rzeczą jest tutaj w każdym domu funkcjonariusza partyjnego, telewizor zwany teleekranem, który jest nie tylko odbiornikiem, ale również nadajnikiem. Zamontowana jest w nim kamera i mikrofon, które cały czas rejestrują co robią i mówią domownicy. Teleekranu nie można wyłączyć, jedynie przyciszyć Wszędzie na każdym kroku są kamery i mikrofony, które kontrolują obywateli, czy aby nie spiskują przeciw władzy.

Generalnie w przeciwieństwie do Nowego Wspaniałego Świata, jest tutaj bardzo brutalnie i niebezpiecznie dla jednostek "odstających" od reszty. Jeśli w pierwszej powieści tacy buntownicy byli zsyłani na odludne wyspy, tutaj przechodzą straszne tortury, kończące się wyrokiem śmierci. Brutalność treści uzmysławia nam jak okropna może być władza, nad którą społeczeństwo nie ma kontroli.

odpowiedź 17 maja 2019 przez użytkownika

Podobnym gatunkiem do antyutopii jest dystopia ukazująca świat przyszłości w czarnych barwach, świat pełen pesymizmu, w którym ludzie nie mają wiary na jego poprawę. Przedstawione jest tu odstręczające, codzienne życie ludzi, których pesymistyczne nastawienie do świata wywodzi się z rzeczywistego stanu. W antyutopii ludzie mają utopijne plany naprawy zastanego świata, ale ich działania i tak nic nie wskórają. Pojęcie antyutopii i dystopii w literaturze często stosuje się zamiennie. 

Jednym z dystopijnych utworów jest:

451 stopni Fahrenheita -  Ray'a Bradbury'ego

Akcja powieści rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych - wielkim mocarstwie walczącym z innymi krajami świata. Świat przedstawiony w powieści jest ukazany w szarych barwach, gdzie ludzie mieszkają w niepalnych, betonowych domach, są pozbawieni krytycznego myślenia i czytania książek. Te dwie rzeczy są zakazane przez władze. W domach znajdują się tzw. ścianowizory (podobnie jak u Orwela teleekrany), gdzie podawane są informacje głównie o osobach, które są ścigane przez tzw. Ogary za posiadanie, przechowywanie lub czytanie po kryjomu książek. Ścianowizory pokazują też obrazy z palenia domów przez strażaków (tu rola strażaków została odwrócona - strażacy wywołują pożary, a nie je gaszą, zamiast wody w wężach mają naftę), w których znajdują się książki oraz przeznaczone są do gry symulacyjnej "Rodzinka". Tragedia rozgrywana w świecie i pokazywana w tv pokazywana jest w kolorowych barwach, a ludzie w to wierzą, gdyż są zmanipulowani przez media. Nie potrafią bez nich żyć. 

W tym dystopijnym świecie nikt się o nikogo nie martwi, nikt się nikim nie interesuje, a dzieci to zło ostateczne. Młodzi ludzie uczą się wyłącznie z ekranów, co wywołuje u nich dzikie zachowania, a takie odreagowują w "wesołych miasteczkach" poprzez np. bardzo szybką jazdę samochodami. Dorośli korzystają z tzw. muszelek, które mówią im co mają robić, ale też pomagają się zrelaksować. 

Główny bohater jest oczywiście strażakiem. Gdy wraca z pracy jak co dzień, spotyka młodą dziewczynę, która zadając mu jedno pytanie całkowicie odmienia jego dotychczasowe spojrzenie na rzeczywistość. Pytanie to brzmi: "Czy jest Pan szczęśliwy?". 

Bradbury pisząc powieść chciał zwrócić uwagę społeczeństwa na coraz częstsze spędzanie czasu przed wszelkimi ekranami, ze szczególnym uwzględnieniem telewizji jako narzędzia manipulacji. Chciał on pokazać to, że telewizja nas niszczy, czyniąc z nas bezmyślne osoby. 

...