pytanie zadane 18 marca 2019 w Różne przez użytkownika
Skąd wziął się ten zwyczaj?

1 odpowiedź

odpowiedź 19 marca 2019 przez użytkownika

Zwyczaj picia popołudniowej herbaty w całej Wielkiej Brytanii oraz w Irlandii narodził się na przełomie XVIII i XIX wieku. Wprowadziła go Anna Maria Russell, księżna Bedford (miasta w Wielkiej Brytanii). 

Księżna wprowadziła picie herbaty około godziny 17.00, ponieważ między obiadem (który był zazwyczaj o godzinie 12.00) a kolacją (która była zazwyczaj w granicach godziny 20.00) wszyscy chodzili głodni. Tak więc księżna postanowiła, że w połowie jedzeniowej przerwy, będzie tzw. tea time lub five o'clock, czyli herbata ze słodkim poczęstunkiem, najczęściej z ciastem lub ciastkiem. Zwyczaj ten spodobał się na książęcym dworze, zatem przeszedł dalej do kręgów arystokracji, a potem do niższych warstw społecznych, gdzie stał się angielską tradycją, kulturą. 

Anglicy w jeden dzień potrafią wypić nawet 8 szklanek herbaty. W zależności od pory dnia jest ona:

- mocna, czarna herbata pita z rana,
- Earl Grey herbata pita o 17.00, która ma być wyjątkowa, picie herbaty jest wtedy celebracją,
- zielona herbata jest pita bardzo późnym wieczorem.

Anglicy do herbaty zazwyczaj dodają mleko (bawarka), cukier lub syrop. Obecnie tradycja nieco zanika, a zwyczaj picie herbaty o 5 p.m. utrzymuje się tylko u starszych pokoleniowo osób. Młodzi piją ją już tylko w niedziele i święta, jeśli w ogóle ją piją. 

W Polsce tea time jest nazywany podwieczorkiem - poczęstunkiem między obiadem a kolacją. Zazwyczaj jest to coś słodkiego lub herbata i kanapki. 

komentarz 6 kwietnia 2020 przez użytkownika anonimowy
Dobrze że dodałeś że te picie o siedemnastej uprawiają tylko starsi Anglicy. Bo tak właśnie jest jak tutaj mieszkam i obserwuje. Właściwie wszystkich co znam o takim zwyczaju za bardzo nie slyszeli. I  nie mówię o cudzoziemcach bo to wiadome, ale o rodowitych Anglikach. Choć fakt znam niewielu i są młodzi.
...