dhosting
w Kuchnia przez użytkownika

1 odpowiedź

przez użytkownika

Pierniczki kojarzą się nam ze świętami Bożego Narodzenia, bo po prostu są naszą tradycją. Natomiast czemu właśnie jemy je w te, a nie w inne święta, o tym mówi legenda o Bartłomieju z Torunia, który był piekarzem

Ów Bartłomiej niegdyś, dwa dni przed Wigilią, poszedł do piwnicy, w której stały dwie beczki. W jednej było wyrobione ciasto, a w drugiej korzenne przyprawy oraz miód. Ciasto, które długo w piwnicy leżało, nabrało specyficznego aromatu od przypraw, a Bartłomiej chciał się ze wszystkimi tym zapachem podzielić. Wówczas wpadł na pomysł, że zrobi dla mieszkańców swojej miejscowości pierniczki i zawiesi je na choince przed swoim warsztatem, by każdy mógł się nimi poczęstować. Łącznie upiekł on 611 pierniczków. 

Tak właśnie narodził się zwyczaj pieczenia pierników i dzielenia się nimi z innymi właśnie w Wigilię Bożego Narodzenia. Liczba 611 też nie jest tu od tak sobie, a mianowicie pierniczki piecze się z ciasta, które tyle dni leżakowało. Można też wykonać ich 611 sztuk, tak jak zrobił to Bartłomiej. Pierniczek otrzymany lub obdarowany ma zapewniać dostatek w dobrobyt w nadchodzącym Nowym Roku. 

...