revolut
pytanie zadane 26 lipca 2018 w Książki przez użytkownika anonimowy

1 odpowiedź

odpowiedź 26 lipca 2018 przez użytkownika

Literaturą wyczerpania nazywa się zużycie dotychczasowych form i obserwuje się wówczas artystyczne spożytkowanie danej sytuacji. Jest to "wyczerpanie się" literatury, bo wszystko zostało już powiedziane i pokazane. Jeżeli nie można stworzyć czegoś nowego, to należy uczynić z tego co jest happening i demonstrację. 

Pojęcie to wprowadził krytyk i pisarz John Barth, przedstawiciel postmodernizmu. Przeprowadzał on analizę dzieł Jorge'a Borges'a i wykazał on właśnie taki stan rzeczy opisany powyżej. Twierdzi on, że "literatura powiedziała już wszystko, co było do powiedzenia, i obecnie możemy tylko powtarzać". Twierdził on również, że teraz "jesteśmy skazani na przetwarzanie i powtarzanie". 

Ogólnie twórcy postmodernizmu, czyli m.in. Umberto Eco, Thomas Pynchon, Vladimir Nobokov czy właśnie John Barth byli takiego samego zdania co Barth. Postmodernizm kolokwialnie można tłumaczyć tak, że oznacza tyle co "wszystko już było". Ogólnie literatura postmodernistyczna kojarzy się z:

- eklektyzmem, czyli w literaturze współgrają różne gatunki i style,

- intertekstualnością, czyli odsyłanie w jednym tekście do cytatów z innych tekstów,

- demonstrowanie literackości danego dzieła,

- dzieło jest traktowane jako produkt danego artysty, panuje w nim chaos, łamanie tabu oraz traktowane jest jako rodzaj gry i zabawy z odbiorcą. 

Obecnie w stylu postmodernistycznym powstają powieści, wiersze, filmy, spektakle. Postmodernizm niczego nie starał się kontynuować, ale też niczego nie odrzucał. Do naszego kraju dotarł on dopiero w latach 80. i wówczas terminu tego używano tylko i wyłącznie do dzieł amerykańskich. 

...